Okazuje się, że "psychoterapia jest
leczeniem biologicznym, terapią mózgu. Skutkuje ona trwałymi, możliwymi do
zbadania, fizycznymi zmianami w mózgu, podobnie jak proces uczenia
się"(Eric Kandel – neurolog, noblista w dziedzinie medycyny z 2000 r.)
Jeżeli weźmiemy pod uwagę skuteczność, to
okazuje się, że:
- psychoterapia > farmakoterapia
(psychoterapia przewyższa skutecznością leczenie farmakologiczne) dla: fobii
społecznej, lęku panicznego, anoreksji psychicznej, zaburzeń osobowości i
łagodnych stanów depresyjnych,
- psychoterapia = farmakoterapia
(skuteczność psychoterapii jest zbliżona do leczenia farmakologicznego) dla:
uzależnień i większości zaburzeń lękowych, przy czym podkreśla się, że początek
działania psychoterapii jest późniejszy, ale efekty są długotrwałe,
- psychoterapia jako uzupełnienie
farmakoterapii jest skuteczna w przypadku: schizofrenii, choroby afektywnej
dwubiegunowej, otępień czy ciężkich epizodów depresyjnych.
Poza tym należy podkreślić, że "są dowody
na to, że skuteczna psychoterapia (głównie CBT- psychoterapia
poznawczo-behawioralna) powoduje tworzenie się nowych synaps", nowych
połączeń między komórkami nerwowymi (W.J.Walsh w "Nutrient power"). Takie właściwości ma niewiele
z
leków psychotropowych. Stąd tytułowy ukłon.
Autor: lek.med. Anna Bondyra, specjalista
psychiatra